|
* * *
I
odmawiam kawie cukru
zemsta jest słodka
przynajmniej umierać
będziesz jak Poświatowska- odpowiada
cwana czarny humor zawsze się jej trzymał
II
odzwyczajam się od palenia
mostów za sobą
jednak idę na przystanek
wyciągam rękawiczki bilet kilka słów
litania codzienności
niedbale żegnam samotność
III
połyka mnie autobus
nuda jak zwykle przysiada się
właśnie do mnie
pod jej ścisłym nadzorem
liczę drzewa dni miesiące
IV
Dante nie miał racji
piekło jest płaskie
ma jeden krąg
znajomych z widzenia
* * *
dramat rozgrywa się w jednym akcie
słońce już zaszło powiekami
noc rozpala się
zagląda w gardła
prawda policzona drżeniem
jak w starym filmie
ścinamy głos
puszczając się z dymem
odtworzeni na potrzeby wiersza
giniemy od naboju wiecznego pióra
Karolina Opara, ur. 2 lipca 1983r w Zabrzu. Studentka filologii polskiej na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Członkini poetyckiej grupy Obok Sceny. Mieszka i pisze w Piekarach Śląskich.
|