| strona g³ówna |
| wydarzenia |
| numer 02/2008 |
| numer 01/2007 |
| eseje |
| recenzje |
| poezja |
| proza |
| felietony |
| wywiady |
| redakcja |
| szukaj |

strona g³ówna
numer 02/2008
Mirella Siedlaczek- Mikoda - Wyborna Krakowska ¿a³oba
numer 02/2008
Mirella Siedlaczek- Mikoda - Wyborna Krakowska ¿a³oba | Mirella Siedlaczek- Mikoda - Wyborna Krakowska ¿a³oba | | drukuj | |
|
Wbrew tytu³owi nie oczekujcie ksi±¿ki melancholijnej, choæ o smutku po stracie jest tu wiele. Powie¶æ Moniki Pi±tkowskiej wskrzesza sagê, ale to nie jedyny gatunek przywo³ywany, poza nim na my¶l przychodzi powie¶æ ³otrzykowska, jeden z ulubionych gatunków literatury popularnej. Szanowany mieszczanin- Maurycy Opi³ko, mistrz fryzjerski lubi czytaæ np. „Tajemnice Pary¿a”, w których widzi obraz w³asnego, ukochanego miasta, a w³a¶ciwie jego zakazanych zau³ków. Maurycy ma bowiem dwa oblicza- z jednej strony szanowanego mieszczanina, uczestnika odczytów, cz³onka Towarzystwa Mi³o¶ników Historii i Zabytków Krakowa, z drugiej- w³a¶ciciela lombardu, lichwiarza.
Jak g³osi notatka na ok³adce, to ksi±¿ka o Krakowie, tê opiniê po lekturze podtrzymujê w ca³ej rozci±g³o¶ci. Miasto jest bohaterem na równi z przyjacielem Maurycego- Jahulcem, Augustem Hene, czy mistrzem P³atkiem. Kraków ogl±damy z perspektywy pod³ych lokali, podejrzanych dzielnic, cuchn±cych na milê geszeftów. Autorka dba jednak o estetyzacjê opisów, czasem ironicznych. Niektóre fragmenty wybornie oddaj± upodobanie obywateli do jarmarczno¶ci, która odesz³a bezpowrotnie jak cyrk pche³. To powie¶æ rozwojowa- „entwicklung roman” lub „bildung roman” to kolejny klucz- wytrych. Maurycy Opi³ko to przyk³ad „self- made mana”, który wszystko, do czego doszed³ zawdziêcza sobie. Nie¶lubny syn ch³opki z podkrakowskiego Sieprawia, znienawidzony przez ojczyma, trudno o gorszy kapita³ pocz±tkowy. To, ¿e jego ¿yciorys nie toczy³ siê podobnie jak Jahulca, który stanowi jego alter ego, to zas³uga du¿o starszej siostry - Genowefy. Pocz±tkowo s³u¿±ca, pó¼niej pomocnica i prawa rêki w³a¶cicielki zak³adu bieli¼niarskiego wyci±gnê³a do zagubionego ch³opca pomocn± d³oñ. Lecz nawet ona nie mog³a przypuszczaæ jak daleko zajdzie ów dziwny przyrodni brat. Maurycy zawziêcie dobija³ siê i maj±tku i ludzkiego powa¿ania, wreszcie upatrzonej kandydatki na ¿onê. Nie wystrzega³ siê jednak ciemnych interesów, podstaw± jego zamo¿no¶ci sta³ siê „numer” wyciêty ³ódzkiemu finansi¶cie. Dzieje ma³ego ulicznika, fa³szywego ¿ebraka, wreszcie szulera, oszusta Jahulca przywodz± na my¶l Dawida Copperfielda Karola Dickensa. £atwo¶æ czytania, co nie musi oznaczaæ ³atwo¶ci pisania, zapewne jest wrêcz przeciwnie, sprawia, ¿e ponad czterystu stronicow± powie¶æ poch³ania siê jednym tchem. Osobne brawa nale¿± siê za frapuj±ce zakoñczenie pierwszego rozdzia³u- „Poprosi³a Boga, by wybaczy³ jej to k³amstwo, ¶wiadoma, ¿e gdy minie rok i sze¶æ tygodni ¿a³oby, zaczn± siê najdziwniejsze lata jej ¿ycia. Nie potrafi³a ich sobie wyobraziæ, ale jedno by³o pewne: po trwaj±cej siedem dni ma³¿eñskiej wojnie i po tym, co jeszcze zrobi, Maurycy nie wpu¶ci je do swojego nieba. Bo zemsta, któr± mu zapowiedzia³a, w³a¶nie stawa³a siê cia³em”. (s. 24). Po takim wstêpie spodziewa³am siê mro¿±cej krew w ¿y³ach opowie¶ci, najlepiej z zamordowaniem Maurycego. Zanim dotar³am do miejsca, które wyja¶nia³o nienawi¶æ Urszuli musia³am przeczytaæ wiele stron, czego nie ¿a³ujê. I co wiêcej polecam. Monika Pi±tkowska. Krakowska ¿a³oba. Warszawa 2006 Mirella Siedlaczek-Mikoda, absolwentka Miêdzywydzia³owych Indywidualnych Studiów Humanistycznych na Uniwersytecie ¦l±skim, s³uchaczka studiów doktoranckich, pracuje w szkole. |
